Wiershot dziesiąty Wierzba i kosz

Im dalej w las tym więcej drzew, im więcej drzew tym trudniej wyczuć wierzbę. Tkaczka koszy ścięła ją, by mieć gałęzie do dalszego plecenia. Nawet nie wiem jak, ale sploty wiążą się wokół mnie. Nawet jeżeli wierzby nie ma, jej gałęzie oplatają me więzienie. Kosz jest coraz większy, a grzyby które żniwiarz zbiera – ich jest coraz więcej. Wiem, bo jestem jednym z nich. Wypełnię z nimi pustą przestrzeń kosza.
Cofnij

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *