Miesięczne archiwum: Luty 2018

Tożsamość fragment 12

***

Okres gdy miały połączyć się światy był coraz bliższy. Po tygodniu pracy jako Robak Michał został wezwany do pokoju przyjęć. Oprócz niego byli tam Tadeusz, jego brat Marek oraz Wiesław. Panowała napięta atmosfera. Tak jakby bali się coś powiedzieć, ale musieli. Na początku głos zabrał Tadeusz.
Czytaj dalej

Przeznaczenie

Przeznaczenie

Cicho pod jabłonią
Czekam na splot wydarzeń
W którą stronę liść opadnie
I czy to akurat Ten Mój liść
Czy inny

Jabłoń ta jest zaczarowana
Na każdym liściu
Krótkie słowo
Ja, Ty, Życie, Śmierć
Wybieraj
Cofnij

Tożsamość fragment 11

***

Michał-Robak następny tydzień zaznajamiał się z anatomią mózgu. Codziennie schodził do biblioteki po pracy i wkuwał. Najważniejsza była kora mózgowa podzielona na trzy regiony – pola ruchowe, czuciowe i kojarzeniowe. Druga ważna rzecz to międzymózgowie, regulujące pracę narządów wewnętrznych. Oprócz narządów wewnętrznych odpowiadała za odczucia podświadomie działające, były to: głód, regulacja temperatury, agresja i pragnienia. Śródmózgowie odpowiada za postawę i napięcie mięśni. Móżdżek zaś odpowiada za równowagę i harmonizację mięśniową i ruchową. Dowiedział się również, że jeżeli chce się, żeby serce człowieka stanęło, należy wbić się w zamózgowie i wyłączyć je. W bibliotece był również opis jak można Przejąć innego człowieka. Najpierw przejmuje się ośrodek werbalny, za który odpowiada płat skroniowy, żeby ofiara nie mogła zaalarmować innych. Następnie potrzebny jest wgląd w narządy ruchowe, by przeciwnik nie wyglądał długo na pijanego. To trzeba zrobić w ciągu chwili, żeby jego towarzysze, jeżeli takowych ma, się nie spostrzegli. Później wystarczy jedynie zasiąść na ośrodkach, które odpowiadają za przepływ myśli, żeby nam się nie wyrywał.
Po nauce udał się do Starca i tak jak kazał przejął go. Przejęcie trwało cztery minuty. Nie wyobrażał sobie tak zdolnego ucznia.
– Teraz nauczysz się, na czym polega wymiana. – zwrócił się złowieszczym głosem do Michała.
Oho zaczyna się” – pomyślał.
Gwałtownie wniknął w jego umysł. Część Michała przetaczało się do umysłu Starca. A przynajmniej powinno. Tak naprawdę, to przesuwał się obok jego umysłu. Wychodził poza ciało. Gdy już wyszedł w połowie, założył na sondę-umysł Starca „Program Luster Taurusa”. W czterech narożnikach postawił programy ogniowe i uruchomił wszystko. Staruszek oberwał, ale należało mu się. Powrócił do swojego ciała, a Michał do swojego. Wiedział, że gdyby Starzec dokonał wymiany, to by zabił wszystko, co by się kojarzyło z Michałem, a swoje ciało zamordował z zimną krwią. Jednak dał mu cień szansy na przeżycie. Powoli zapadał się w sobie i wchodził w stan, w którym czuł się jak roślina.
– Ty dobry, przerastać Mistrz, ja dać rada, uważać na wycieczka… – zabełkotał i zamilkł. Widocznie coś go jeszcze czekało. Wyszedł z jego pokoju, żeby nikt go nie zobaczył, wrócił na swoje piętro i przespał do rana.
Rano wybuchł skandal. Podobno, ktoś wyssał mózg Starca. A to taki porządny staruszek był…
Cofnij

Neon

Neon
Neonowa strzała
prowadzi mnie.
Mówi do mnie,
że nie rozumiem
dlaczego świeci jak gwiazda,
chociaż nie ma gwiazd
w ten bezchmurny dzień.

Mówi też, że jeżeli chcę zrozumieć
jej lot,
wpierw mam założyć
na swe barki neonowy krzyż
w zachmurzoną noc
i iść, ciągle iść.
I za każdym krokiem
przypominać sobie dzień
i strzałę, a krzyż –
niebieski, świecący krzyż
odnajdzie dla mnie
błysk światła dnia
o wschodzie słońca.
I tylko wtedy, gdy
początek odnajdzie mnie
w nowym dniu
bez cierpień, zrozumiem, że to ty
strzało, byłaś mną, gdy dźwigałem swój krzyż.
Tak mówiła mi strzała, zanim wbiła się
w zmierzch,
tworząc cudowną łunę z gwiazd.
A jedna z nich spadła na moje barki.
Tak, to było to.
Niebieski, neonowy krzyż.
I z każdą chwilą
wspominałem neonową strzałę
i dzień, ten piękny dzień,
gdy z nią leciałem.
I wtedy zrozumiałem,
że ja, strzała i krzyż
to to samo.

Cofnij

Tożsamość fragment 10

***

Siedząc w niedzielę w kiosku, można powiedzieć, że był w trybie uśpienia. W głowie układał programy na różne okazje, a gdy ktoś podchodził budził się włączał program lustrowania, przez chwilę był trochę nie przytomny, a następnie obsługiwał klienta. Michał nie próżnował.
Czytaj dalej

Tożsamość fragment 9

***

Odkąd dostał nową twarz, dwa dni w nowej pracy minęły szybko. Dostał maskę, która w cudowny sposób przyklejała się mu do skóry, nie dając innym ludziom złudzenia, że jest sztuczna. Michałowi zaświtało, że jego firma zajmowała się plastyką szczegółową.  Nie miał wglądu czym się zajmował jako szef korporacji, bo z nikim ważnym nie mógł się widzieć od feralnego wykrycia.
Czytaj dalej

Labirynt

Labirynt

za murem dzikiego ogrodu
labirynt bajeczny się kryje
pełen zagadek
i schowków na uczucia
powala zapachem
powala widokiem
powala wyborem

gdy już raz wkroczysz
pamiętaj – nie wrócisz
serca nie zmienisz
miłości nie oduczysz
Cofnij

Sen?

Sen?

przegapiłem coś ważnego
jednak nie wiem co
tego nie ma już
nie wrócę już do tego

gdy widzę w oddali
mgłę nieprzeniknioną
skradam się do niej
by wejść głęboko
głębiej i głębiej
wśród potwornych cieni
słońca nie ma!
nie ma go!
a oni są…
Cofnij

Miś

Miś

Bo miłość to wielki miś
Co na łapkach łaskotki ma dziś
Na brzuszku spirala uczucia
Euforii piękna ukochania
Odwagi by powiedzieć „tak”
By zasiać miłość w gruncie niczym mak
Ten miś ma wielkie oczy
Pełne ciepła i dobroci

Duży mały miś ma rozum krótki
Bo z główką miłości jest głupiutki
Cofnij

Jajko

Jajko

Jajko macha złośliwie
Do kury będącej bardziej żywej.
Ale czy jajko wie ten morał,
Że nigdy koguta nie pokona?
Czy jajko zdaje sobie sprawę,
Że jajko jest takie niemrawe
I szybciej zamieni się w jajecznice
Niż stanie się jajka rodzicem?
Cofnij