Miesięczne archiwum: Czerwiec 2018

Krypta żywiołów

Rozdział 15 Krypta żywiołów

Naamah

Naamah przebywała już dłuższy czas na Pustyni Skel, próbując znaleźć Kryptę Żywiołów i runy pieczętujące. Pytała się Nomadów, lecz nic nie wiedzieli. Skierowali ją do maga Abdela ibn Hazada. Podobno miał gdzieś swoją wieżę na brzegu pustyni, nad Oceanem Potworów. Odwiedziła maga w nocy.
– Czego chcesz upadła? – nie był zaskoczony, jakby wiedział, że będzie miał gościa.
– Chcę wiedzieć gdzie jest Krypta Żywiołów magu.
– A po co ci to wiedzieć?
– Baal Hanan się obudził i potrzebujemy kamieni pieczętujących.
– Powiem ci jeżeli oddasz mi jedno ze swoich piór. A najlepiej z pięć. – dodał z chytrym uśmieszkiem.
– Nie rozpędzaj się tak. Szkoda, że nie dziesięć. – powiedziała po czym oddała pięć piór. – Masz. A teraz mów.
Mag podał anielicy współrzędne po czym powrócił do swoich zajęć. Naamah odleciała w kierunku Krypty. Po jakiejś godzinie znalazła to czego szukała. Użyła starego klucza, po czym weszła do krypty.
Wnętrze pokrywał gruby kurz, ale rozpoznała runy jakie szukała. Na początku zabrała runę ziemi. Z posadzki wyrósł golem ziemi. Powoli się poruszał, więc Naamah pobiegła do runy wody, którą też zabrała. Stanęła za golemem, a żywiołak wody zaczął rzucać kulami wody w anielicę. Naamah tak unikała pociski żywiołaka wody, że rzucał je w golema ziemi. Z golema ziemi zrobiła się papka.
Naamah zabrała następną runę – runę powietrza. Tornado jakie się wytworzyło pochłonęło żywiołaka wody i zrobiło małą burzę.
Teraz zabrała runę ognia i gdy tylko pojawił się żywiołak ognia, woda spadła na niego unieruchamiając go. Stworzyła tak dużą ilość pary, że Krypta, nie nawykła do wilgoci, zaczęła się rozpadać.
Naamah na szczęście zdążyła uciec z runami. Jak najszybciej poleciała w kierunku twierdzy Mrocznych Kruków.
Cofnij

Narada

Rozdział 14 Narada

Woltomir

Przy okrągłym stole siedzieli w kolejności z prawej strony od Xan: Szary Wilk szef klanu Najpotężniejszych Wojowników, Kamisu dowódca Wojowników z Anwaru, Virin Kruk szef Piwoszy, Pele dowódca Ambigous, Ellhor dowódca Shimigami. Przy Xan stał Woltomir.
Czytaj dalej

Znikający punkt

Znikający punkt

Okładka Znikającego punktu Autorstwa Jakuba Kazimirskiego


 
Książka doczekała się poprawionego wydania. Nie powinna zawierać błędów. Pracowałem nad nią z kolegą przez bity tydzień. Zapraszam do ściągania. Znikający punkt.
Książka zawiera cztery nowelki:
Historia detektywistyczna Znikający punkt. Czy detektyw Sulea pozbędzie się w końcu głosów ze swojej głowy?
Drugi bunt aniołów – który anioł złamał zasady poborowe wśród ludzkich dusz i co z tego wyniknie?
Grandown, czyli walka, snoby i postapokalipsa.
Droga stwórcy, w której stwórca pozostawił Wodę pod władaniem Alfy, a Omega w końcu się uwolnił.
 
Oraz cztery krótkie opowiadania:
Cień miłości człowieka do wampirzycy.
Opowieści róży krótkie opowiadanie, z ciekawym morałem
Uszlachetniająca senna „Podróż” człowieka do Boga.
Złotowłosa i miś – baśń o wile rodem z Asgardu.

Poselstwo

Rozdział 13 Poselstwo

Woltomir

Harras i Jon wyruszyli natychmiast. Odległość była niewielka: znad zbocza Mrocznych Gór do stolicy Runam. Jednak Xan dała im oswojonego smoka, by dotarli do króla jak najszybciej.
– Pozwól Jon, że ja będę rozmawiał z królem. Nie ma zbytniego zaufania do waszego gatunku. Grigorij jest królem przesądnym i może trochę ksenofobicznym względem demonów. Czytaj dalej