Miesięczne archiwum: Wrzesień 2018

Znikający punkt część2

***

Kawiarnia „Black and White” to jedna z lepszych kawiarni w mieście. Sulea musiał wydać trochę kasy i nadszarpnąć i tak mały budżet. Zawsze przychodził wcześniej, by klienci nie czekali na niego. Dzisiaj przyszedł o wiele wcześniej, bo w końcu szykowała się praca jego życia. No i dość ciekawa zapłata…

Czytaj dalej

Noc kupały

Noc Kupały
Może jam niedoskonały,
Szacunek wielki mam dla was.
Wiem, że kiedyś przyjdzie nasz czas,
Gdy zaczniemy noc kupały.
W tej zabawnej nocy pogan,
Przyjaźń budzi wokół zachwyt.
Opowieści, ryty, dziwy.
Wszyscy w dziewiczy pójdą tan.
Można w rytmie wśród natury,
Okazywać respekt sobie.
Wziąć dziewczynę, może obie,
By przełamać sztywne mury.
Cofnij

List do

List do
Bo choć wiele widoków
Mam na przyszłość
Jeden twój jedynie widzę
Zawładnięty o tobie myślą
I choć serce mi oziębło
nadal Cię kocham
i wśród zgrzytów miłosnych
miotam się i szlocham
Wiedz żem cię uratował
Swą głowę chowając pod topór
Gdy widzę ciebie
Mam łezkę w oku
Więc droga
Nie bądź już taka
Chociaż zaakceptuj
Człowieka-Wariata
Cofnij

Znikający punkt cz.1

Znikający punkt (nowela) cz.1

***

Miasteczko Dolne Wzgórza znajdowało się niedaleko Gór Wężowych w Norwegii. Znane było z kilku agencji detektywistycznych oraz szkoły wojskowo-policyjnej. Sulea skończył właśnie taką szkołę i założył prywatną agencję detektywistyczną. Nie miał powodzenia ze zleceniami. Chociaż przyjmował je (tak samo jak inni detektywi) z tablicy zleceń, nigdy nie udało mu się żadnego zadania ukończyć. Stąd miał niskie zarobki, małą renomę oraz kawalerkę-biuro, w której trzymał dokumenty nieukończonych zleceń. Był kiepski w tym, co robił. Inni detektywi wykorzystywali jego naiwność oraz łagodne usposobienie i wyciągali
Czytaj dalej

Małpa

Małpa
niech małpa siada
i za dużo nie gada
szczególnie że nie rozumie
i niczego nie umie
niech małpa siada
koło gadziego sąsiada
może ją poduczy
jak ukraść parę kluczy
do serca i rozumu
niewdzięcznego tłumu
„bo widzisz – syczy gad
człek jest niezmiernie rad
gdy, mój szympansi kolego,
łechce się jemu ego”
A małpa siedzi, słucha
udaje że jest głucha
bowiem zna podpowiedzi węża
i chociaż gad umysł wytęża
i zabiega o posłuch małpy
ciągle wyciąga nowe karty
małpa tylko wcina nie-jabłko, banana
raz już została przez niego wygnana
Cofnij