O Sybillo

O Sybillo

Twarz Twa kwieciem malowana
Skóra delikatna miodem nadziewana
Włosy jak żniwo mienią się jasnością
Tylko Twa odpowiedź napawa przykrością

Co prawda jam jest już nie młody
Może w tym upatrujesz przeszkody
Zapewniam Cię jednak doskonale
W kierunku miłości dążę wytrwale

Ty jednak uciekasz za każdym razem
Pokazujesz mi niewdzięczność odrazę
Za to żem Cię wyłowił z dołu z rynsztoka
Bo zainteresowała mnie Twa powłoka

Ty jednak wierzysz że tam Twa przyszłość
Okazujesz mi złość za to wszystko
Dałem Ci suknie dałem Ci złoto
Ty wszystko wyrzuciłaś w błoto

Gdy przed Twym delikatnym kruchym ciałem
Jak głupiec poddrzewem i sznurem klękałem
Wszystko wydawało się takie niemrawe
Straciłem Ciebie i to co w Tobie kochałem

Droga Sybillo na kamieniu zapisana
W mym sercu starca będziesz zawsze kochana

Cofnij

Jest to wiersz o Sybilli – dziewczynie która na początku XX wieku podbiła bez swojej chęci serce pewnego bogatego szlachcica i popełniła samobójstwo. Po tym zdarzeniu szlachcic postawił jej tablicę pamiątkową na Czerwonej Górze w okolicach Kłodzka.

 

Kamień na Czerwonej Górze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *