czerwiec 2020

Przez okno

Przez okno… wyszedłem przez okno by sprawdzić na ile widok jest zgodny z rzeczywistością trawa pod stopami zielona, delikatna łamie się pod ciężarem wspomnień od czasu do czasu kamień twardy, kanciasty może zranić – przez nieuwagę kwitnące wiśnie powalają zapachem jak Twoje ciało

Maślaki

Maślaki Maślaki myślaki jedzą z mojej kozy Roboroby świrusy obdarowują mą ciemną stronę wwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwweb Oj tam tekstu mniej na lodzie czarnego Anathemo dyskusji Worldwidewideweb Ma śmiertelny jak chleb Kasę za jeb Cofnij